foto1
Running text caption 1
foto1
Running text caption 2
foto1
Running text caption 3
foto1
Running text caption 4
foto1
Running text caption 5
WITAMY W POLISH RUNNERS CLUB IRELAND

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Ultra - Trail,o co chodzi?

 
Bieganie to twoje hobby, może nawet pasja? Przebiegłeś swoje pierwsze kilometry, pięć, dziesięć pół, a może nawet maraton lub kilka. Na wieszaku wiszą medale, a na ścianach w twoim pokoju masz ponaklejane numery startowe z biegów, w których brałeś udział. Można powiedzieć, że jesteś spełnionym, pełnowartościowym biegaczem. Jednak po głowie chodzi pytanie: co dalej? czy osiągnąłeś już wszystko czego chciałeś? Czy może to tylko etap w twojej biegowej podróży? Może spróbować czegoś więcej? Życie przecież nie lubi monotonii.

Więcej? To można więcej? Dalej? Dłużej? Otóż tak! To biegi ultra. Cóż to takiego, to ultra? To każdy bieg powyżej długości biegu maratońskiego, czyli powyżej 42,195km.
Według starogreckiego historyka Herodota, w 490 r p.n.e grecki żołnierz, posłaniec Filipides przebiegł drogę z Aten do Sparty w około 36 godzin i nieświadomie stał się pierwszym ultrasem. Biegi ultra możemy podzielić na dwie główne kategorie. Są to biegi czasowe, np.12, 24, i 48 godzinne; oraz odcinkowe, np. 50 mil, 100 km, 100 mil, itp. Następny podział to biegi, ze względu na ukształtowanie terenu i rodzaj nawierzchni: biegi uliczne, trailowe i górskie. Najbardziej znane biegi to uliczne: Biel 100km, Comrades, London to Brighton, Two Oceans czy choćby słynny Spartathlon.  Najbardziej znane biegi górskie: UTMB, Hardrock 100 mil i Western State Endurace. Ekstremalne: Badwater, 4 Deserts; lub wielodniowe: Lake Balaton, The Self-Transcendence3100 mil Race. Najbardziej rozpoznawalni zawodnicy to Janis Kuros, Scott Jurek, Kilian Jornet, a na polskim podwórku Patrycja Bereznowska, Łukasz Sagan, Paweł Żuk, czy Marcin Świerc.
 
Pewnie niektórzy z was zadają sobie pytanie: Jak się do tego zabrać? Przecież takie 100 km to już nie niedzielny parkrun, czy nawet maraton? Otóż, zasadniczo trening do szosowego ultra nie różni się znacząco od treningu maratońskiego. Powiem więcej: Jeśli przebiegnięte przez ciebie maratony nie były drogą przez mękę, to uważam, że śmiało możesz próbować ultra. Spore zmiany w treningu zaczynają się jeśli planujesz bardzo wydłużyć dystans, lub chcesz spróbować sił w wysokich górach. Na pewno trzeba biegać i to czasem sporo. Czyli musisz mieć czas na spokojny i długi trening. Do zwykłego klepania kilometrów dobrze dołożyć trochę zabaw biegowych, crossu, fartleków i ogólnie biegów w tzw. drugim zakresie. Szeroko pojęta siła biegowa: podbiegi, podejścia, schody, skipy i wieloskoki pozwolą zwiększyć twoją moc i wytrzymałość. Oczywiście potrzebujesz też regeneracji i zdrowego odżywiania. Jednak nie chciałbym tutaj udzielać konkretnych, szczegółowych rad i wskazówek dotyczących treningu, bo to właściwie zawsze bardzo indywidualna sprawa jaki rodzaj treningu jest wskazany dla konkretnego biegacza. Wiem jedno: musisz wsłuchiwać się we własny organizm. Musisz się po prostu z nim zaprzyjaźnić. Jeżeli jednak nie jesteś w stanie zapanować nad swoim treningiem, dobrze nawiązać współpracę z kimś obeznanym w temacie ultra. Odradzałbym korzystanie z planów z internetu, nawet tych stworzonych specjalnie dla ciebie i tylko dla ciebie. Warto żeby ktoś, kto ma tobie pomóc był kimś, z kim się poznasz i trochę mu o swoim bieganiu, potrzebach i celach opowiesz. Ktoś kto będzie ciebie obserwował i słuchał co mówisz o swoim treningu, jakie są twoje odczucia i samopoczucie. Tak będzie prościej stworzyć jakiś logiczny plan i zminimalizować możliwość niepowodzenia czy chociażby kontuzji.
 
 Jeżeli sprawy treningowe masz już ogarnięte a cele wyznaczone możesz zabrać się do logistyki. Bieg ultra trwa długo lub bardzo długo. Musisz odpowiednio się do tego przygotować. Sprawdzić jak wygląda trasa. Gdzie i kiedy będziesz mógł coś zjeść, przebrać się a nawet przespać. Jeśli organizator zezwala na udział supportu, czyli wsparcia zawodnika na trasie lub w wyznaczonych miejscach sprawa jest prostsza. Nie musisz o pewne rzeczy się martwić. Jeśli jednak będziesz pokonywał całą trasę samodzielnie, bez wsparcia, to będziesz potrzebował mieć ze sobą całkiem spory ekwipunek. Czasem część przedmiotów jest obowiązkowa i wymagana przez organizatora. Do standardowego wyposażenia ultra biegacza należą: plecak biegowy lub kamizelka, bidony lub bukłak, kurtka wiatrówka lub przeciwdeszczowa, chusta wielofunkcyjna, lampka czołowa, folia NRC, środki opatrunkowe, w górach kije trekkingowe, odpowiednią do dystansu ilość picia i jedzenia (jeśli są duże odległości między punktami odżywczymi na tarasie) i oczywiście sprawny, naładowany telefon (to ważne, bo możesz potrzebować pomocy, a w pobliżu może nie być nikogo przez długi czas, lub gdy najnormalniej w świecie się zgubisz). Testuj przed twoim ultra całe swoje wyposażenie, strój-od stóp do głowy. Wszystko. Uwierz, że gumka od majtek lub szew w skarpetce po wielu godzinach na trasie może doprowadzić cię do szewskiej pasji a nawet poddania.

 
Jak długo przygotowywać się do biegu ultra i jaki dystans wybrać na pierwszy raz. Niektórzy twierdzą, że do startu w maratonie potrzeba dwuletnich przygotowań. Może to i prawda. Ile do ultra? Osobiście uważam, że to ty o tym decydujesz kiedy jesteś gotowy. Pewnie dobrze byłoby na początek spróbować coś powyżej maratonu: 50 km, 50 mil, a może 60 km biegu górskiego. Wiem jedno, że tylko niemożliwe cele pozwalają osiągnąć to, co możliwe. Jeśli zapiszesz się i wystartujesz w biegu na 100 mil, 200 km czy 24 godziny i go nie ukończysz, to nie jest porażka. I nie ważne jaką odległość dałeś radę przebyć. To było tyle, ile było w tym momencie możliwe. Odważyłeś się podjąć wyzwanie.
 
Ultra często się nie udaje. I to nie z powodu nieprzygotowania fizycznego. Najczęściej zejścia z trasy są spowodowane problemami żołądkowymi. Nie bez kozery mówi się, że ultra to mistrzostwa w piciu i jedzeniu. To właśnie część twojego treningu. Zawsze zabieraj na dłuższe bieganie jakieś picie i jedzenie. Testuj co dobrze na ciebie działa, a z czym twój organizm nie współpracuje. Bardzo ważna jest psychika biegacza i jego odporność na ataki umysłu po wielu godzinach na trasie. Z czasem, podczas długotrwałego wysiłku twój umysł będzie robił wszystko abyś przestał, pojawią się różne czarne myśli i scenariusze typu: „skończ to, nie dajesz już rady”; będziesz może nawet się umacniał w przekonaniu, że to co robisz jest bez sensu; może nawet będziesz płakać. Pojawią się bóle mięśni, stawów, ścięgien. Jeśli te, czy inne kryzysy przetrwasz, dotrzesz do mety i być może powiesz, że nigdy więcej. Po czym dumny i szczęśliwy wrócisz do domu i po kilku dniach poszukasz nowego wyzwania. Tak to działa. Ultra to styl życia, rzemiosło, które z każdym dniem umacnia w przekonaniu o znajomości siebie i swoich możliwości, ale też pokazuje twoje niedoskonałości.

 
Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłem i przybliżyłem wam temat biegów ultra. Jeśli kogokolwiek w tą stronę ciągnie, to śmiało próbujcie. Ja osobiście najbardziej lubię bieganie w górach. Trasy często przebiegają przez miejsca, gdzie zwykły śmiertelnik stopy nie stawia,unikalne krajobrazy a wręcz pejzaże, miejsca gdzie w zasięgu wzroku nie ma nic związanego z cywilizacją. Jesteś ty i natura. Oczywiście jeśli chodzi o naturę, to saszetka po żelu energetycznym lub opakowanie bo batoniku nie należą do niej, tylko do ciebie, więc zawsze zabieraj ze sobą po użyciu. Pamiętaj, że to wielka przygoda i świetna zabawa bo przecież lubisz biegać. Do zobaczenia gdzieś na trasach.
 
Ps. Jeśli wam mało następnym razem napiszę jak wyglądała moja droga do ultra.
 
Źródła fotografii: Przeglądsportowy.pl, Napieraj.pl, Biegologia.pl, Biegowe.pl
 
Michał Sitarek

GTranslate

enfrdeptes

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok